
Słońce już od pewnego czasu siedzi sobie w znaku Wodnika, nadeszła więc pora na uroczyste otwarcie strony internetowej.
Z ogromną przyjemnością witam wszystkich, którzy do tej pory mnie nie znali i tych, którzy już korzystali z moich usług przez gadu-gadu. Mam nadzieję, że każdy z Was znajdzie tu coś dla siebie.
Krótko o tym co w dacie piszczy.
Koniec stycznia i trzy tygodnie lutego to czas kiedy Słońce odwiedza Wodnika. Przynosi nam wtedy nowatorskie pomysły i rozwiązania. Ci, którzy mają w tym znaku własne Słońce (urodzeniowe albo progresywne) na pewno odczują przypływ sił i energii gdy będzie ono mijało swą pozycję natalną lub progresywną. Ale przecież kosmogram to 8 planet i dwa światła (Słońce i Księżyc), a także domy czyli sfery dziedzin życia, które należy interpretować w stosunku do aktualnego ruchu planet. Dlatego działanie Słońca w Wodniku każdy z nas odczuje inaczej i inaczej wykorzysta - wszystko w zależności od własnego kosmogramu.
Co zaś tyczy się samej daty - stycznia 2008 i lutego 2008 - są to numetologicznie 11 i 3. Styczeń był więc miesiącem, w którym na pierwszy plan wysuwały się idee, plany ("zrobię coś dla innych, bedę lepszy"), luty przynosi energię spełnienia, harmonii. Może zatem przynajmniej w lutym uda nam się dotrzymać styczniowych postanowień. Czego serdecznie wszystkim Wam życzę.
